Koncepcja Carla Rogersa, znana jako triada rogeriańska, zakłada, że trzy postawy terapeuty są warunkami koniecznymi do zapoczątkowania zmiany w osobowości klienta. Rogers wierzył, że każdy człowiek ma wrodzoną tendencję do samorealizacji, a te warunki działają jak żyzna gleba, która pozwala tej tendencji się rozwinąć.
Oto szczegółowe rozwinięcie każdej z trzech postaw opisanych przez Rogersa:
-
Autentyczność (kongruencja)
Jest to spójność między tym, co terapeuta przeżywa wewnątrz, a tym, co okazuje na zewnątrz.
-
Brak maski – pomagający nie udaje eksperta ani nie ukrywa się za profesjonalną rolą. Jeśli czuje znudzenie lub irytację, jest świadomy tych uczuć, zamiast je wypierać.
-
Przejrzystość – terapeuta jest „otwartą księgą”. Ta postawa buduje głębokie zaufanie i służy jako model dla klienta, zachęcając go do porzucenia własnych masek i bycia sobą.
-
Bezwarunkowa akceptacja
Rogers określał to jako „bezwarunkową pozytywną uwagę” (ang. unconditional positive regard). Oznacza to akceptację klienta bez stawiania jakichkolwiek warunków wstępnych.
- Brak oceny – pomagający nie wartościuje zachowań ani emocji klienta jako „dobrych” czy „złych”. Akceptuje go nawet wtedy, gdy ten wyraża nienawiść, strach czy poczucie winy.
- Poczucie bezpieczeństwa – dzięki temu klient przestaje bać się odrzucenia. W takiej atmosferze może bezpiecznie badać swoje najbardziej ukryte i bolesne aspekty, co prowadzi do wzrostu samoakceptacji.
-
Empatia
To zdolność do spojrzenia na świat oczami drugiej osoby i odczuwania jej emocji tak, jakby były własnymi, ale bez zatracenia własnej tożsamości.
- Wewnętrzny układ odniesienia – terapeuta stara się zrozumieć subiektywne znaczenie, jakie klient nadaje swoim doświadczeniom.
- Komunikowanie zrozumienia – sama empatia nie wystarczy; musi być ona zakomunikowana klientowi, np. poprzez odzwierciedlanie uczuć („Czuję, że ta sytuacja sprawia, że czujesz się bezsilny”). Gdy klient czuje się naprawdę rozumiany, zyskuje odwagę, by lepiej zrozumieć samego siebie.
Wszystkie te warunki muszą wystąpić jednocześnie i muszą być odczuwalne przez osobę wspieraną, aby proces stawania się sobą mógł się rozpocząć.
Więcej o tej koncepcji Carla Rogersa dowiesz się z jego książki O stawaniu się osobą.
Tekst został opracowany na podstawie następujących źródeł: